chmuryl
chmuryp

Uroczystość Wieczerzy Wigilijnej







W świąteczny nastrój Bożego Narodzenia, przybyłych Gości oraz wychowanków  Oratorium „Twój Dom” wprowadziła „Prawdziwa opowieść o Świętym Mikołaju” połączona z przybyciem pasterzy, aniołków i Świętej Rodziny.
 
    Jak co roku, tak i w tym nie mogło zabraknąć w Oratorium największej uroczystości – Wieczoru Wigilijnego. Przez długie tygodnie trwały  przygotowania. Najbardziej cieszyły się dzieci i z tęsknotą wyczekiwały tego dnia. One także miały swój udział. Pomagały swoim Paniom wychowawczyniom. Każdy miał przydział swoich zadań i czynności. Pracowano bardzo sumiennie, bowiem u ks. Dyrektora Józefa wszystko musi być perfekcyjnie wykonane, a pomysłów to On ma zawsze bardzo, bardzo wiele. Wszyscy mieli pełne ręce pracy, a tu jeszcze życie oratoryjne toczyło się codziennym trybem, więc każda chwila była cenna.
    Mieli przybyć ważni gości, więc musiało być pięknie. Do tego ks. Dyrektor i kleryk Adrian byli odpowiedzialni przed bł. Patronem i św. Michałem Archaniołem. Świadomi, że obaj z niebieskiego okna śledzą ich pracę. Gdy na drodze przygotowań pojawiły się jakieś trudności, to ks. Dyrektor słał do nieba szczere prośby i sprawy zaraz się rozwiązywały. Bł. Patron ks. Bronisław Markiewicz ogromnie kochał dzieci i niezwykle troszczył się o nie. Ks. Dyrektor nieodrodny Syn Ojca, któremu dobry Bóg dał michalickie serce, a Duch Święty obdarował darami wspaniałego organizatora i wychowawcy dzieci, czynił wszystko, aby ten piękny, wigilijny wieczór wypadł jak najlepiej. Gdy nadszedł upragniony dzień 18 grudnia 2015 r. godz. 18.00, wszystko było dopięte na ostatni przysłowiowy „guzik”. Już z zewnątrz Oratorium „Twój Dom” ogłaszał przechodniom i gościom o wspaniałym świętowaniu. Wszystkie okna udekorowane były przepięknymi wycinankami. Ach, co tam nie było? Najwięcej aniołków różnej wielkości i kształtów, śnieżynek, dziewczynek z lampionami podążającymi na roraty i wiele, wiele innych... Przy wejściu zawieszono nad drzwiami piękne, ogromne, mieniące się różnymi kolorami wielkie bombki, a w korytarzu stało mnóstwo świątecznych ozdób.
    Każdego gościa witały dobre, święte oczy Patrona bł. Bronisława, który z obrazu spoglądał z uśmiechem i serdecznie zapraszał wszystkich gości. Cieszył się, bo to byli goście kochający dzieci, dzieci z Jego Oratorium. To właśnie oni na różny sposób to dzieło wspomagają. Wokół stały mieniące się blaskiem światełek choinki i żłóbek z Bożą Dzieciną w otoczeniu Aniołów. Dwa duże stały obok żłóbka. Jeden przygrywał na fujarce, a drugi ze złożonymi rączkami modlił się pobożnie. Nie brakowało owieczek i innych ozdób. W tle zobaczyć można było wycinankę z papieroplastyki przedstawiającą  Trzech Króli, zmierzających na wielbłądach do Betlejemskiej Szopki. Wszędzie na choinkach mrugały radośnie kolorowe lampki. Wchodzących gości witał Ks. Dyrektor i  Kleryk Adrian razem z dziećmi, które wystrojone w czapeczki mikołajowe, biało czerwone podskakiwały radośnie. Gości kierowano do udekorowanej sali, gdzie siedział św. Mikołaj, a wokół niego tańczyły wróżki i elfy. Z obu stron stał chór dziecięcy ze swymi Wychowawczyniami. Wszyscy bardzo pięknie ubrani w stroje czerwone i w mikołajowe czapeczki. Były także i aniołki z aureolami. Tu i ówdzie trafiały się na głowach reniferowe rogi. Chór zaprezentował się w koncercie pięknych, polskich kolęd. Św. Mikołaj przysłuchiwał się z uwagą i zadowoleniem. Przybył z dalekiej Laponii, zwiedził wiele, wiele krajów, ale takich pięknych kolęd nigdzie nie słyszał.
Następnie goście obejrzeli przedstawienie muzyczne w wykonaniu dzieci pt.  „Prawdziwa opowieść o świętym Mikołaju”. Przybyłym Gościom bardzo się podobało  ale zastanawiali się i dziwili dlaczego nie ma żłóbka?  I gdy tak wsłuchiwali się w mikołajową opowieść, nagle weszli pasterze, którzy razem z darami wnieśli żłóbek. A za nimi weszła Święta Rodzina. Prawdziwa. Maryja niosła na ręku żywego, ślicznego chłopczyka – Jezuska, Józef podpierał się kosturem i bacznie obserwował otoczenie. Maryja położyła Dzieciątko w żłóbku, a wszystkich ogarnęła ogromna radość i popłynęła kolęda: „Bóg się rodzi, moc truchleje”… Wszyscy ją śpiewali, a dziecina uśmiechała się i podniósłszy główkę, błogosławiła rączką. Goście byli zachwyceni, dzieci uradowane, bowiem wszyscy poczuli się jak w prawdziwej betlejemskiej szopce.
Po świątecznej części artystycznej ks. Dyrektor zaprosił wszystkich na Wigilijną Wieczerzę. Tu znów poczuli się jak w zaczarowanym świecie. Oczom gości ukazała się cudownie przygotowana sala. Wszędzie mieniły się różnokolorowe ozdoby, na choinkach, ścianach , suficie oknach.. Gości witał  święty Mikołaj, który trzymając nuty, dął w złoty puzon. Z sufitu zwisały pięknie artystycznie wykonane dzwony, a na środku duża gałąź jemioły mieniąca się kolorowymi lampkami. Pięknie zastawione stoły, nakrycia, białe obrusy, kolorowy stroiki ze świecami wzbudzały apetyt. Nawet krzesła były ubrane. Stoły ustawiono w podkowę. Na głównym miejscu dla dostojnych gości prezentowała się  piękna dekoracja. Granatowe tło, jak ciemna noc, a na niej biała, duża, piękna wycinanka – Betlejemska Szopka. Otaczały ją dwie, po bokach ustawione choinki.
    Gdy już zajęto miejsca ks. Dyrektor,  przeczytał fragment Ewangelii o Bożym Narodzeniu, po którym popłynęła gromko kolęda „Wśród nocnej ciszy”... Najgłośniej śpiewały ją dzieci! Nadszedł czas na opłatkowe życzenia, po których wszyscy zasiedli do Wigilijnej Wieczerzy. Na wigilijnym stole znalazły się: uszka z czerwonym barszczem, zupa grzybowa z ptysiowy groszkiem, pierogi, gołąbki, ryba, kapusta z grzybami. Nie zabrakło też kompotu z suszu. Na końcu były ciasta i różne napoje. Wszystkie potrawy były pyszne.
    Dzieci głośno gwarzyły i spoglądały w stronę drzwi, w których za chwilę ukazał się św. Mikołaj, za którym z górą prezentów wjechali pomocnicy. Nawet opakowania były firmowe, a w nich piękne prezenty. Każdy otrzymał coś dla duszy i ciała, a także obowiązkowo kalendarz, aby mógł odliczać dni do następnych Świąt.  Po bożonarodzeniowej wieczerzy, prezentach zgodnie z polską tradycją śpiewaliśmy świąteczne pieśni, czyli kolędy i pastorałki. Oratoryjna Wieczerza Wigilijna potwierdziła jak niezwykła i wyjątkowa  jest atmosfera Świąt Bożego Narodzenia, kiedy jednoczą się nasze myśli, a miłość jest ponad wszystkim.
Wychodząc spojrzałam na obraz bł. Ojca Bronisława, Patrona Oratorium. On też się uśmiechał. Może nie do nas, dorosłych, ale na pewno do dzieci, które radosne, najedzone do syta i z paczkami mikołajowymi w rękach, gwarnie opuszczały Oratorium.

                        Jadwiga Nowak
 
PARAFIANKA







przerywnik_zolty
© OTD 1996-2011 Stowarzyszenie Troski o Dzieci i Mlodziez im. Ks. Bronislawa Markiewicza p.n. "Oratorium Twój Dom"
adres: ul. Wojska Polskiego 28, 38-400 Krosno; tel/fax: +48 013 43 662 51; tel. kom.: 608 687 686;
NIP: 6841719572 konto bankowe: PKO S.A. I Oddzial Krosno 16 1240 2311 1111 0000 3881 3654
e-mail: biuro@otd.pl
admin